2007-01-26 11445
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
Szop w tarapatach
˜Juras : 2007-01-26 18:33:16
Trzeba było grubasie się po niego pofatygować a nie sie głupio śmiać !!! Tucznik pierdzielony
˜polon : 2007-01-26 19:42:50
życie jest posrane ;(
˜maciej : 2007-01-26 22:03:07
on jest zdrowo popierdolony, szkoda szopa :(
˜ja.... : 2007-01-26 22:32:16
biedne zwierzatko :(
˜krzicho : 2007-01-27 01:53:24
To nie był jego dzień.
˜Slash : 2007-01-27 10:43:41
Trza bylo ta koparke podstawic zeby do łyżki wszedl :C
˜Steve : 2007-01-27 12:39:34
ehhh - lepiej było nie dawać takich zdjęć :(
˜tomo : 2007-01-27 16:11:14
mało zabawne..dziwię się , że takie coś ktoś tu zamieszcza..szop nie żyje!Bardzo smieszne :(
˜+ : 2007-01-29 00:32:36
głupi robol
˜Rodman : 2007-01-29 10:36:12
tomo: a kto powiedzial ze maja byc tu tylko zabawne zdjecia?
˜Stenia : 2007-01-30 11:13:38
Kurcze, następnum razem niech na takiej ruinie posadzą tego grubasa, tez ładnie skoczy! Biedny szop...
˜malitess : 2007-01-31 18:47:25
:( :( co za niedojeb, przysiegam!!!!!!!!!! biedny siersciuch:(
˜Krystian : 2007-02-01 11:02:15
mojego kota kiedys pies zagonil na drzewo.Filip wszedl na wysokosc drugiego pietra,nie mogl zejsc.byl wtedy wielki mroz.jak sie zorientowalismy ze Filip jest na drzewie to on juz ledwie sie "odzywal" ale na tyle donosnie ze ludzie z bloku zaczeli dzwoni
˜Krystian : 2007-02-01 11:04:04
ludzie tez zaczeli dzwonic na straz bo nikt nie chcial przyjechac.jak juz przyjechali i chcieligo zdjec z drzewa to on sam skoczyl ze strachu i sie zatrzymal na jakiejs galezi w polowie drzewa.strazak znow podchodzi ale kot znow skacze,uderzajac w samocho
˜Krystian : 2007-02-01 11:06:32
w samochod, w lusterko.wrocil do domu,najadl sie i troche zestresowany poszedl spac:) nic mu sie nie stalo:D twardziel! zeby go nie probowali zdjac to Filip by tam zamarzl jakas godzine pozniej... to bylo jakies 2-3 lata temu. a Filip zaginal bez sladu j
˜Krystian : 2007-02-01 11:07:35
a Filip zaginal bez sladu jakis rok temu.pewnie zabil go pies albo kot.bo Filip byl bardzo bojowy:)
˜Krystian : 2007-02-01 11:08:05
szkoda mi go.on byl naprawde wyjatkowy.KOCHAM ZWIERZAKI!
˜rafu : 2007-02-01 12:30:51
grubas steka sciana peka!
˜we! : 2007-02-03 20:15:52
Eeeeee to lipa jest akurat!
˜xq : 2007-02-08 21:21:48
szoper pewnie dal rade, przezyl. mowie wam!
anka193 : 2009-02-01 16:47:04
bidok